header_image
Zaawansowane wyszukiwanie
we found 0 results
Your search results

Czy to straszny nietakt?

Dodał Manager on 23 lutego 2017
| 0

Nic nie jest czarno-białe, wiemy to, i zawsze staramy się to mieć gdzieś z tyłu głowy, co jednak zrobić, kiedy nie dajemy rady przezwyciężyć wstydu/strachu/niedoskonałości, i  zwyczajnie nie chcemy tańczyć widowiskowego walca, śmiesznego układu tanecznego pod coraz wymyślniejsze fragmenty piosenek?
Ogólnie przyjęło się, że każda młoda para otwiera zabawę na weselu pierwszym tańcem, co jednak w sytuacji, kiedy z różnych przyczyn nie macie na to ochoty?
Bądźcie szczerzy, przeproście gości, że wymyślnego show nie będzie, nakreślcie sytuację, co, jak, i dlaczego, dobrym pomysłem jest także obrócenie tego w żart, kiedy na przykład prosicie, by to goście zatańczyli dla Was, a Wy chętnie się do nich przyłączycie, w końcu to Wasz dzień 😉
W pewnych sytuacjach brak pierwszego tańca jest jak najbardziej naturalny, ale też na pewno nie wymagany, choćby kiedy zmarł członek rodziny panny młodej,czy pana młodego. Wiadomo, wesele to nie stypa, i wszyscy przyszli się bawić, jednak taki gest na pewno zostanie odebrany pozytywnie, więc nie bójcie się oddać szacunku swoim bliskim.
Zawsze możecie poprosić orkiestrę, by zaprosiła od razu wszystkich gości na parkiet, na pewno poczujecie się swobodniej.

Dodaj opinię

Twój adres e-mail nie będzie widoczny dla innych.

  • Wyszukiwanie zaawansowane

    0 zł to 5.000 zł